top of page

Moja droga

Jestem przewodnikiem. Uwielbiam służyć w podróży, przewodzić, bawić się, tańczyć, poznawać i doświadczać człowieka. Moim pierwszym, wieloletnim marzeniem było zostać kapitanem, kierować wielkimi statkami i załogą, docierać do odległych portów i poznawać inne kultury. Niestety, w czasach mojej młodości kobiety nie były przyjmowane na nawigację. Drugim wyborem umysłu była wyższa szkoła handlowa. Nie zrealizowałam jednak tego planu, gdyż w czwartej klasie liceum — tak zwanym przypadkiem — zetknęłam się, poprzez mojego wujka Waldemara i jego znajomą Bożenkę z Warszawy, z terapią Reiki. Ona to zrobiła mi pierwszy w życiu zabieg Reiki, który spowodował, że moja dusza doszła do głosu i zdecydowała, że dwa tygodnie po pierwszym moim zabiegu sama ukończyłam szkolenie Reiki I stopnia w Warszawie z rąk Maxa Wisława Arteckiego.

Te zdarzenia zmieniły bieg mojego życia. Gdy piszę te słowa, mam już 51 lat i głęboką świadomość i perspektywę na to, co wynikło z tamtych doświadczeń. Nie przesadzę ani trochę, gdy powiem, że wejście na tę drogę uratowało moje życie. Porzuciłam plany studiowania biznesu, postanowiłam zdawać na psychologię, by zdobyć jak najlepsze podstawy naukowe i akademickie do pracy z ludźmi, prowadzenia ich w rozwoju duchowym, który w tamtym czasie stał się moją największą pasją oraz sensem życia.

Podczas studiów rozpoczęłam przygotowania do najwyższego poziomu Reiki — mistrza-nauczyciela. Celem tego poziomu jest nauczanie. Otrzymałam go z rąk Mariana Bartkowiaka 22 grudnia 2002 roku na plaży w Przytorze.

Byłam również bardzo pilną studentką. Każdy rok kończyłam ze stypendium naukowym, uczestniczyłam we wszystkich możliwych kursach i szkoleniach. Wtedy poznałam Kinezjologię Edukacyjną, Dotyk dla Zdrowia, Psychoterapię Psychodynamiczną, Socjoterapię oraz wiele innych kursów, które wzbogacały mnie jako terapeutkę i rozwijały osobiście. Ukończyłam psychologię na Uniwersytecie Wrocławskim w 1999 roku. Moja praca magisterska dotyczyła zachowań prozdrowotnych ludzi, obejmowała temat psychologii zdrowia, która też jest moją pasją. Wiele lat wspierałam kobiety chore na nowotwory w czasie ich choroby i w powrocie do zdrowia, zgłębiając, jakie czynniki natury psychicznej, fizycznej i duchowej służą szeroko pojętemu zdrowiu.

Do 30. roku życia byłam w nieprzerwanej terapii własnej. Moje życie przypominało bardziej życie mniszki, naukowca, niż młodej kobiety i mężatki. Zmierzyłam się z traumami dzieciństwa. Zaczynając tę drogę, nie zdawałam sobie sprawy, jak mocny wpływ na moją osobowość miała śmierć taty, gdy miałam zaledwie 1,5 roku, wieloletnia żałoba mamy oraz ojczym — drugi tata, któremu bardzo dużo zawdzięczam i doceniam wszystko, co zrobił dla mnie na planie materialnym — ale z ran emocjonalnych leczyłam się latami. Tak więc lata mojego życia od 20. do 30. roku życia to było dużo pracy wykonanej na każdym poziomie: nauka, rozwój, kończenie domu, rozpoczynanie nowego życia oraz walka z nowotworem i ogromnymi problemami zdrowotnymi. To zagrożenie życia było ogromną motywacją do drążenia tematów i niepoddawania się w tej pracy, za którą jestem sobie ogromnie wdzięczna — pracy, dzięki której żyję, dzięki której wszystkie teorie psychologiczne i duchowe sprawdziłam na własnym ciele, dzięki czemu urodziłam zdrową, cudowną córkę. Dzięki tej pracy jestem też dla Was terapeutką, która zna każdą najgorszą, czarną otchłań psychiki i duszy, najgorsze emocje oraz traumy. Wiem, ile tygodni czasami trzeba wyć z bólu psychicznego, by zobaczyć słońce. Dzięki temu, co przeszłam, prowadzę Was pewnie z Waszych ciemnych dolin. Czujecie, jak bardzo rozumiem każdy ból, każdą żałobę, zdradę, osamotnienie, brak sił.

Gdy po tym wszystkim myślałam, że wszystko, co najgorsze, już za mną, urodziłam zdrową córkę, przeszłam po porodzie operację ratującą życie — okazało się, że mąż, który towarzyszył mi w tych wszystkich trudach, również pracując nad sobą, znalazł dla siebie przestrzeń z inną kobietą. Gdy dziś to piszę, jestem mu wdzięczna z całego serca i rozumiem to jako przejaw najwyższej miłości. Ale zanim zrozumiałam, jak bardzo mi to było potrzebne, przeżyłam kolejne najczarniejsze miesiące walki o małżeństwo, wspólnych terapii, prób naprawienia sytuacji. Te sześć lat życia były najlepszą szkołą pracy z parą.

W tamtym czasie, szukając odpowiedzi na pytania, co działo się w moim małżeństwie, trafiłam na ustawienia systemowe do Ewy Cyzman-Bany. Dzięki nim pokazała mi się nowa, ogromna i silna przestrzeń systemu rodzinnego. To, jaki ten system jest, co się w nim wydarzyło, jakie traumy, nieopłakane żałoby, wykluczenia, lojalności niesie — ogromnie wpływa na życie każdego człowieka: wybory, związki, finanse oraz zdrowie. Zafascynowana tą przestrzenią rozpoczęłam trzyletnie szkolenie w Krakowie. Uczyłam się u Heiko Hinrichsa. Po powrocie z pierwszego zjazdu szkoły, wśród moich uczniów Reiki oraz klientów, znalazła się grupa osób, które chciały poddać się moim ustawieniom. Grupa ta pracuje do dzisiaj i nazywam ją Grupą Rozwoju.

Gdy uczyłam się ustawień, miałam już lata pracy terapeutycznej nad sobą. W czasie tej pracy zmierzyłam się z tym, co wydarzyło się w tym życiu, ale zaczęły się też pojawiać emocje, wspomnienia, sny, które nie dotyczyły obecnego życia. Były to wspomnienia i informacje pochodzące z innych wcieleń. Tak — uznaję, że nie żyjemy tylko raz. Nie tylko uznaję, ale sama tego doświadczyłam w sposób tak bardzo intensywny, że emocje z innych żyć powodowały blokady i choroby w moim obecnym ciele, i dopiero dopuszczenie ich do świadomości oraz uwolnienie w postaci odreagowania emocjonalnego prowadziło do zdrowienia. W sposób naturalny przestrzeń innych wcieleń włączyłam do swoich ustawień. Również od początku widziałam, że czujące pole posiada dużo więcej informacji niż tylko te z naszego systemu rodzinnego. Połączyłam teorie systemu rodzinnego, wcieleń, traum i zaburzeń wynikających z rozwoju w tym życiu. W mojej pracy w czującym polu grupa dociera na wszystkie poziomy — czasami trzeba zająć się tylko przestrzenią systemu, czasami ducha — bo sprawy i tematy, z którymi przychodzą do mnie moi klienci, wymagają bardzo szerokiego spojrzenia. I takie ode mnie zawsze otrzymują.

Prowadzę grupy ustawień systemowych i rozwoju duchowego od 2007 roku. W tym czasie ukończyłam także Studium Psychoterapii w nurcie integracyjnym, obejmującym podejścia: psychodynamiczne, Gestalt, poznawczo-behawioralne, systemowe i egzystencjalne. Studiowałam w Polskim Instytucie Psychoterapii Integratywnej w Krakowie, a moimi nauczycielami byli m.in. Cezary i Joanna Żechowscy, dr Zbigniew Miłuński i wielu innych wspaniałych nauczycieli. Ukończyłam też szkołę pracy z ciałem metodą Core Energetics u Jacka i Margarethe Malinowskich, ukończyłam roczny kurs terapii traumy metodą Somatic Experiencing oraz inne liczne szkolenia specjalistyczne. Mam za sobą tysiące godzin szkoleń, superwizji i własnej terapii. Przez wiele lat prowadziłam sesje indywidualne i grupowe, warsztaty, wykłady i kursy.

Dziś moją największą radością jest to, że dzielę się tą wiedzą i doświadczeniem z innymi. Prowadzę szkołę rozwoju duchowego i terapeutycznego, w której uczę, jak pracować z polem, jak odczytywać informacje z poziomu duszy, jak prowadzić ustawienia i sesje indywidualne w nurcie, który nazywam Terapią w Czującym Polu. Towarzyszę w rozwoju osobistym i duchowym ludziom, którzy chcą pomagać innym — terapeutom, psychologom, coachom, lekarzom, nauczycielom, ale też wszystkim, którzy czują powołanie do pracy z ludźmi.

Mam głębokie przekonanie, że to, co przekazuję, jest prawdziwe, sprawdzone i skuteczne — bo przeszłam przez to wszystko sama. Każdy proces, każde ćwiczenie, każda technika została przeze mnie przeżyta, przetestowana i zintegrowana. Wiem, co działa. Wiem, jak prowadzić człowieka przez najciemniejsze zakamarki jego duszy ku światłu. Nie obiecam Ci drogi łatwej. Ale obiecam, że jeśli naprawdę chcesz — mogę być Twoim przewodnikiem. Janina Hanna Kercher

  • Reiki 1

  • Reiki 2

  • ukonczenie uniwersytetu

  • praca w liceum 

  • praca w liceum prywatnym

  • osrodek interwencji kryzysowej

  • szkolenia z terapii uzależnień

  • Mistrzostwo Reiki

  • założenie własnej działalności

  • prowadzenie szkoleń reiki

  • ustawienia kraków 1

  • ustawienia kraków 3

  • prowadzenie warsztatów 

  • grupa rozwoju

  • seksuologia

ja_edited.jpg
bottom of page